środa, 7 lutego 2018

Zdrowie wyssane z mlekiem matki

Mleko matki jest najlepszym możliwym pokarmem dla noworodków. Mleko modyfikowane, mimo, że jest coraz bardziej technologicznie "doskonałe" jest tylko jego niedoskonałym odwzorowaniem.

Karmione piersią dzieci są po prostu zdrowsze - matka przekazuje im w mleku przeciwciała klasy IgA, zwalczające szkodliwe drobnoustroje (limfocyty noworodkowe praktycznie nie produkują IgA)Szczególnie bogata w IgA jest siara (colostrum), tj. mleko wydzielane w pierwszych godzinach i dniach po porodzie. Według wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia mleko matki powinno być podawane dziecku przez co najmniej pół roku. Szczególnie narażone na infekcje są w okresie pomiędzy drugim a szóstym miesiącem życia, kiedy to poziom matczynych IgG w surowicy raptownie spada, a produkcja własnych IgG jest jeszcze znacznie ograniczona.
Dzieci karmione piersią rzadziej cierpią na infekcje dróg oddechowych, zatrucia. Jeżeli dziecko cieszy się dobrym zdrowiem, to jednocześnie ma większe szanse, aby się prawidłowo rozwijać, także intelektualnie. 

Oprócz walorów zdrowotnych, jakie niesie karmienie piersią trzeba uznać korzystny efekt psychologiczny. Zaspokojenie fizjologicznego odruchu szukania i ssania, kiedy to dziecko po pogłaskaniu np w policzek odwraca główkę, otwiera usta w poszukiwaniu jedzenia i nawet jeśli odnajdzie tylko palec, zaczyna go mocno ssać, co świadczy o prawidłowym rozwoju dziecka, o jego prawidłowej reakcji na bodźce, a współpraca pomiędzy matką i oseskiem wzmacnia więź, dziecko się uspokaja i nabiera poczucia bezpieczeństwa. Taki odruch trwa tylko do 3 miesiąca życia. 

Z badań naukowych opublikowanych w czasopiśmie „Proceedings of the National Academy of Sciences” wynika, że tłuszcz zawarty w mleku kobiety, jest przetwarzany w korzystne dla organizmu tłuszcze wielonienasycone, stanowiące niezbędną pożywkę dla mózgu oseska. Dzieje się to za sprawą genu FADS2 kodującego wytwarzanie enzymu, który ma zdolność przetwarzania tłuszczowych składników mleka matki w tłuszcze wielonienasycone.
Mleko matki to najbardziej wartościowy, pod względem odżywczym, pokarm dla niemowlęcia, jest naturalnie bogate w długołańcuchowe wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Szczególnie istotne dla rozwoju dziecka są dwa z nich: DHA (dokozaheksanowy) i ARA (arachidonowy). 
DHA (należący do rodziny omega 3) jest niezbędny dla komórek siatkówki oka oraz całego układu nerwowego. Niedobór DHA może spowodować spowolnienie dojrzewania mózgu i hamować rozwój intelektualny i psychoruchowy dziecka, wzrost podatności na zakażenia bakteryjne. ARA (należący do rodziny omega 6) jest kluczowym składnikiem błon komórkowych i prekursorem różnych mediatorów chemicznych.

Niemowlęta urodzone o czasie i karmione piersią otrzymują wszystko, czego im potrzeba do optymalnego rozwoju mózgu i narządu wzroku. Pierwszych kilka miesięcy życia odgrywa podstawową rolę dla rozwoju narządu wzroku. Rozwój oka rozpoczyna się w trakcie życia płodowego, a wzrok zaczyna stopniowo funkcjonować od narodzin. W trakcie pierwszego roku życia organizm dziecka tworzy elementy narządu wzroku pozwalające na rozwój jego sprawności. Dopiero w wieku około 4–5 lat zdolność widzenia dzieci staje się porównywalna ze zdolnością widzenia osoby dorosłej.
Niską ostrość widzenia u noworodków wyjaśnić można nieprawidłowością funkcjonowania gałki ocznej, która uniemożliwia dziecku precyzyjne skupianie promieni światła na siatkówce, a także niedojrzałością siatkówki i dróg wzrokowych. Dojrzewanie dróg wzrokowych jest kluczem do przekazywania informacji uzyskiwanych przez siatkówkę do kory potylicznej mózgu, gdzie są one przetwarzane. Dlatego tak istotne znaczenie ma zapewnienie prawidłowego rozwoju dróg wzrokowych u niemowląt, wystarczy nawet bardzo drobne zachwianie równowagi w tym układzie i rozwój narządu wzroku dziecka może zostać zaburzony.
DHA – dlaczego jest tak ważny?
Kwas dokozaheksaenowy (DHA) to wielonienasycony kwas tłuszczowy z grupy omega-3. Kwasy z tej grupy pełnią liczne role metaboliczne i budulcowe. Nie wszystkie są jednak równoważne. Wbrew powszechnemu przekonaniu, kwasu alfa-linolenowego, chociaż jest prekursorem linii omega 3, nie uważa się za najważniejszy pod względem wpływu na dojrzewanie narządu wzroku u niemowlęcia. Z dietą muszą być również dostarczane jego pochodne, długołańcuchowe wielonienasycone kwasy tłuszczowe (LCPUFA - long chain polyunsaturated fatty acids), takie jak kwas dokozaheksaenowy (DHA), gdyż u człowieka przekształcane jest w niego mniej niż 1% kwasu alfa-linolenowego. Zapotrzebowanie na DHA u człowieka dorosłego można uznać za wysokie, a u niemowląt jest nawet jeszcze wyższe.

DHA jest składnikiem, który występuje w największym stężeniu w korze mózgowej i w siatkówce oka. Wzrost tej pierwszej jest najszybszy w ostatnim trymestrze ciąży i w trakcie pierwszych dwóch lat życia. Aby upewnić się, że matka będzie mogła zaspokoić wysokie zapotrzebowanie jej dziecka, natura ustanowiła dwa mechanizmy. Pierwszy występuje w trakcie ciąży, w łożysku, które transportuje DHA w szybszym tempie niż inne kwasy tłuszczowe mobilizowane w celu odżywienia płodu. Drugi wiąże się z mlekiem matki, które jest naturalnie bogate w długołańcuchowe wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Ilość DHA jest zmienna w zależności od diety matki i stanowi przeciętnie 0,3% wszystkich kwasów tłuszczowych występujących w mleku. Ilość ta uważana jest za optymalną do zaspokojenia potrzeb rozwijającego się niemowlęcia.
Enfamil Premium to jedyne dostępne na polskim rynku mleko modyfikowane, które zawiera kwas DHA (dokozaheksanowy) na poziomie 0,3%.

Alergia pokarmowa należy do stosunkowo rzadkich przyczyn zmian skórnych u dzieci w 1. roku życia, zwłaszcza tych karmionych piersią.
Skóra noworodków i niemowląt do 3. roku życia jest niedojrzała, brak bariery ochronnej i termoregulacyjnej może wywołać zmiany dermatologiczne, zwłaszcza u dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym na bazie mleka krowiego. 
Wiadomo, że mleko matki nie uczula, jeśli zdarzają się reakcje alergiczne, to głównie z powodu jakiegoś składnika diety. W takim przypadku wystarczy, że kobieta zmieni dietę i alergia ustąpi.

Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) opiniuje informacje
zamieszczane na etykietach, że produkt lub jego składnik wpływa pozytywnie na zdrowie.

EFSA stwierdził, że dowody naukowe uzyskane na podstawie badań z LIPILEM, czyli unikatową mieszanką kwasów tłuszczowych zawierającą 0,3% DHA, potwierdzają korzystny wpływ DHA na tym poziomie na rozwój narządu wzroku niemowląt.
Na podstawie danych przedstawionych przez firmę Mead Johnson Nutrition, tj. 43 publikacji naukowych, uznanych za istotne dla oświadczenia zdrowotnego, EFSA wydała opinię, że „potwierdzono związek przyczynowo – skutkowy pomiędzy spożywaniem mieszanki mlecznej dla niemowląt i mleka następnego z dodatkiem DHA w stężeniu odpowiadającym około 0,3% całkowitej ilości kwasów tłuszczowych, a czynnością narządu wzroku w 12 miesiącu życia u niemowląt urodzonych w terminie i karmionych mieszanką mleczną do 12 miesiąca życia oraz dzieci karmionych piersią, które otrzymywały te produkty od chwili odstawienia od piersi do 12 miesiąca życia”.
Korzystny wpływ DHA na rozwój narządu wzroku został oficjalnie potwierdzony przez EFSA, dlatego firma Mead Johnson Nutrition, jako pierwszy i jedyny producent mleka modyfikowanego, może, po zatwierdzeniu przez Komisję Europejską, zamieszczać na etykietach swoich produktów Enfamil Premium powyższe oświadczenie zdrowotne. Dotyczy to także wszystkich przekazów promocyjnych skierowanych do konsumentów. Jedynie mleko modyfikowane Enfamil Premium, zawiera kwasy tłuszczowe DHA na poziomie 0,3%.


Źródło:
Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA)
potwierdza, że mleko z dodatkiem kwasu tłuszczowego DHA
na poziomie 0,3% korzystnie wpływa na rozwój wzroku u
niemowląt - część II - Opracowanie Beata Feldman. https://esculap.com/publication/128672

16 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy wpis, w sumie nie wiedziałem, że to jest takie zdrowe. Uważam, że warto czasem poczytać takie informacje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczególnie ciekawe informacje na temat alergii pokarmowej, bardzo przydatne, dziękuje ! Do tej pory głównie szukam informacji po blogach czy forach , albo w magazynach typu food forum, wasz dodam do ulubionych;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny blog! Czytam z przyjemnością, pozdrawiam ciepło!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Artykuł bardzo ciekawy tak samo jak cały blog. Czekam na kolejne wpisy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nie wszystkie kobiety produkują odpowiednio dużo mleka :( Ja bardzo się starałam i dziennie niecałe 100 ml wychodziło.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobrze rozwinęłaś ten temat, dzięki za świetną lekturę, aż miło się czytało.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wpis naprawdę interesujący, daje do myślenia. Myśle, że wiele osób będzie chciało coś takiego poczytać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo profesjonalny blog - jest prawdziwą perełką w masie bezsensownego internetowego "bleblania". Polecę bratu; biologia to stanowczo jego działka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawie napisany artykuł. Warto się nad tym zastanowić, ale myślę, że masz sporo racji w tym co piszesz.

    OdpowiedzUsuń
  10. Artykuł naprawdę interesujący. Można dowiedzieć się sporo ciekawych rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wpis jest naprawdę świetny. Znajduje się w nim wiele cennych rad.

    OdpowiedzUsuń
  12. Też jestem tego samego zdania. Po co zastępować jakimiś sztucznymi odpowiednikami mleko matki, skoro te jest najlepsze dla naszych dzieci. Natura sama sobie dobrze umie poradzić w takich kwestiach i wie co robi

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny blog, bardzo pouczający i można się wielu ciekawych rzeczy dowiedzieć. Pozdrawiam Panią bardzo serdecznie i życze zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Dlaczego nie ma nowych artykułów? Chętnie bym poczytała - bardzo polubiłam Pani blog.

    OdpowiedzUsuń
  15. według mnie nie ma nic zdrowszego niż mleko matki! Nasz organizm jest bardzo mądry, zapewniam wam, że idealnie się przystosował na przestrzeni wieków do takich rzeczy w kwestiach zdrowotnych. Nie ma co stosować jakiś zamienników.

    OdpowiedzUsuń
  16. If you are fighting weight damage and the very best weight reduction and exercise plans are unable to give you the outcomes that you and your doctor are seeking, possibly the response to healthy weight damage isn't so much everything you put in your mouth, but rather how well you sleep.
    Keto X Factor

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...